Odpowiedź na interpelację w sprawie waloryzacji emerytur tzw. starego portfela
Odpowiedź sekretarza stanu
w Ministerstwie Pracy i Polityki Społecznej
- z upoważnienia ministra -
na interpelację nr 3256
w sprawie waloryzacji emerytur tzw. starego portfela
W odpowiedzi na interpelację pani poseł Joanny Fabisiak w sprawie waloryzacji emerytur i rent z tzw. starego portfela uprzejmie wyjaśniam, co następuje:
Poruszony przez panią poseł problem bywa także formułowany jako likwidacja tzw. starych portfeli świadczeń. Używając pojęcia tzw. starych portfeli, należałoby uściślić, o jaką kategorię emerytów i rencistów chodzi. Jeżeli przyjąć, że do starych portfeli zalicza się tych emerytów i rencistów, którym wymierzono świadczenia od kwoty bazowej niższej niż 100% przeciętnego wynagrodzenia, to niemal cały portfel wypłacanych świadczeń (7,0 mln na 7,3 mln wypłacanych) stanowi tzw. stary portfel. Faktem bowiem jest, że wszystkie emerytury i renty przyznane przed dniem 1 stycznia 1999 r. są ustalone od kwoty bazowej niższej od 100% przeciętnego wynagrodzenia (od 93% do 98%), jedynie świadczenia przyznane po tej dacie mają podstawy wymiaru ustalone od kwoty bazowej równej 100% przeciętnego wynagrodzenia. Jak z tego wynika, podniesiony przez panią poseł problem ma wymiar powszechny i sprowadzałby się w zasadzie do podwyższenia niemal wszystkich emerytur i rent.
Z pojęciem tzw. starego portfela kojarzy się przeświadczenie, że te świadczenia są niższe od nowo przyznawanych. Tymczasem z danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych wynikają następujące relacje:
Lata
Przeciętna wysokość świadczenia emerytalno-rentowegoz FUS (bez zasiłków rodzinnych i pielęgnacyjnych) w zł(stan na grudzień danego roku)
Ogółem wypłaconychw danym roku
Nowo przyznawanychw danym roku
1994
366,66
315,65
1995
483,01
413,98
1996
558,64
499,70
1997
652,78
617,53
1998
731,31
721,86
W powyższej tabeli w celu zapewnienia porównywalności z wysokością świadczeń nowo przyznanych (niezawierających wyrównań za okresy wsteczne) wyłączono również kwoty wyrównań z przeciętnej wysokości świadczeń ogółem. Wymowa powyższych danych jest jednoznaczna i zaprzecza powtarzanym opiniom, że świadczenia przyznane wcześniej są niższe od nowo przyznanych. Oczywiście mogą wystąpić przypadki, w których będą relacje odwrotne do powyższych, jednakże w dominującej liczbie przypadków świadczenia nowo przyznane w wymiarze przeciętnym są niższe od przyznanych dawniej.
Gdyby zatem przywrócić wszystkim świadczeniom kwotę bazową na poziomie 100%, a więc z 93% do 100%, z 94% do 100% itd., to w wyniku tej operacji pogłębilibyśmy jeszcze bardziej występujące dysproporcje między wysokością świadczeń przyznanych dawniej a wysokością świadczeń nowo przyznawanych na niekorzyść świadczeń nowo przyznawanych.
Warto podkreślić, że obserwowane w latach 1994-1998 dysproporcje w wysokości świadczeń na niekorzyść świadczeń nowo przyznawanych maleją w czasie. Można przypuszczać, że po 2000 r. poziom świadczeń nowoprzyznawanych przekroczy poziom świadczeń przyznanych wcześniej. Będzie to relacja prawidłowa, wynikająca z różnicy między dynamiką wzrostu płac a dynamiką wzrostu świadczeń.
Dla bliższej ilustracji kosztów rozwiązania omawianego problemu na bieżąco bez żadnych wstecznych wyrównań szacuje się ich wielkość na kwotę 4,6 mld lub 14,6 mld, w zależności od przyjętego sposobu realizacji. Są to koszty, które wystąpiły np. w 2000 r., a w latach następnych będą się zmieniać stosownie do podwyżek świadczeń w ramach ich waloryzacji, z uwzględnieniem ubytku naturalnego świadczeniobiorców.
Z powyższego wynika, że stawiając problem starych portfeli świadczeń, w rzeczywistości mówimy o dodatkowym podwyższeniu niemal wszystkich wypłacanych świadczeń o ponad 6% w przypadku przyjęcia oszczędniejszego wariantu tych podwyżek. Jest to zatem poważny problem ekonomiczny, sprowadzający się do wygospodarowania dodatkowych środków w kwocie prawie 5,0 mld zł rocznie. W uchwalonym na 2000 r. budżecie państwa nie ma takich środków.
Warto także podnieść problem zgodności z Konstytucją RP z dnia 2 kwietnia 1997 r. obowiązujących rozwiązań w zakresie wysokości wypłacanych świadczeń.
Ani w art. 67 ust. 1 wspomnianej Konstytucji RP regulującym prawo do zabezpieczenia społecznego, ani w pozostałych przepisach konstytucyjnych nie określono poziomu, na którym mają być zagwarantowane świadczenia emerytalno-rentowe. Określenie poziomu świadczeń z zabezpieczenia społecznego należy do sfery polityki społecznej. Kierunki tej polityki określane są w wieloetapowych procedurach legislacyjnych, w których uczestniczą zarówno rząd, jak i parlament. Przyznał to także Trybunał Konstytucyjny, stwierdzając, że to ustawodawca określi kierunki polityki społecznej, uwzględniając możliwości ekonomiczne państwa (OTK ZU z 1997 r. nr 1, poz. 7).
Sekretarz stanu
Ewa Lewicka
Warszawa, dnia 3 marca 2000 r.