Odpowiedź na interpelację w sprawie polityki rządu wobec Polaków poza granicami kraju
Odpowiedź ministra spraw zagranicznych
- z upoważnienia prezesa Rady Ministrów -
na interpelację nr 326
w sprawie polityki rządu wobec Polaków poza granicami kraju
W nawiązaniu do pisma do prezesa Rady Ministrów pana Jerzego Buzka, przy którym przesłana została interpelacja pana posła Wojciecha Hausnera w sprawie polityki rządu wobec Polaków poza granicami kraju, działając z upoważnienia pana premiera, proszę o przyjęcie następujących wyjaśnień.
Odpowiadając na pierwsze ogólne pytanie interpelacji, dotyczące kierunków i form działania rządu wobec Polonii i Polaków za granicą, podkreślić należy, że problematyka ta stanowi istotny element działań rządu. Tak jak słusznie zauważył w swojej interpelacji pan poseł W. Hausner, oczekiwania Polonii i Polaków za granicą w zakresie współpracy z macierzą są zróżnicowane, podobnie jak różne są okoliczności, w jakich znaleźli się oni poza granicami Polski. Złożoność sytuacji potęguje niejednakowy okres przebywania za granicą, a także zróżnicowanie więzi z Polską i statusu społecznego w kraju zamieszkania. Wszystkie te czynniki powodują, że nie tylko różnią się oczekiwania wobec macierzy poszczególnych społeczności polonijnych, ale także jednostek w obrębie tych społeczności. Istotą obecnej polityki wobec mniejszości polskich i wychodźstwa, uwzględniającej tę złożoność, jest tworzenie szans dla wszystkich naszych rodaków do włączania się w sprawy polskie w takim zakresie, w jakim oni sami uznają za stosowne. Dodać należy, że rząd konsekwentnie odrzucił praktykę instrumentalnego traktowania Polonii, co niejednokrotnie miało miejsce w przeszłości, wprowadzając w jej miejsce relację partnerską, opartą na uznaniu podmiotowości Polonii.
Koordynatorem polityki rządu wobec Polonii i Polaków za granicą jest Ministerstwo Spraw Zagranicznych, które z mocy prawa w całości koordynuje politykę zagraniczną państwa. Corocznie aktualizowany szczegółowy program MSZ w zakresie ochrony praw Polonii i Polaków za granicą oraz współpracy z nią zawarty jest w dokumentach pn. ˝Podstawowe zadania konsularne przedstawicielstw dyplomatycznych i urzędów konsularnych˝ oraz ˝Plan pracy Departamentu Konsularnego i Wychodźstwa MSZ˝. Poniżej przedstawię najważniejsze z licznych zadań uwzględnionych w tych dokumentach.
Problemy mniejszości polskiej stały się w ostatnich latach ważnym elementem stosunków dwustronnych Polski, zwłaszcza z jej sąsiadami oraz Łotwą i Kazachstanem. MSZ zadbało, aby prawa Polaków mieszkających w tych krajach uzyskały gwarancje traktatowe. Odpowiednie traktaty dwustronne, zawierające klauzule dotyczące praw mniejszości narodowych, zawarto ze wszystkimi wymienionymi państwami (z wyjątkiem Kazachstanu). Kontrola ich przestrzegania jest permanentnym zadaniem służb konsularno-dyplomatycznych, podobnie jak nadzór nad wykonywaniem analogicznych umów dwu- i wielostronnych z innymi państwami, zamieszkiwanymi przez ludność pochodzenia polskiego. Kontrolowany jest także stopień poszanowania własnego prawa państw zamieszkania, odnoszącego się do mniejszości narodowych lub grup etnicznych.
Dla zilustrowania wagi, jaką resort spraw zagranicznych przywiązuje do tej problematyki oraz jako miarę skuteczności działań w tej dziedzinie, można przytoczyć wiele przykładów podejmowanych przez polskie służby konsularne interwencji; ograniczę się jednak tylko do tych, które przyniosły pozytywny skutek w okresie ubiegłego i bieżącego roku. W czasie wizyty w Polsce w listopadzie 1997 r. prezydenta Republiki Kazachstan podpisano m.in. polsko-kazachstańską Deklarację o rozwoju przyjaznych stosunków i współpracy, zawierającą zapis dotyczący ochrony praw mniejszości narodowych, w tym prawa do swobodnego wyboru miejsca zamieszkania. Wspólne działania polskiej służby konsularnej i miejscowej Polonii spowodowały podpisanie w marcu 1998 r. porozumienia w sprawie zwrotu domu parafialnego i ˝Domu Polskiego˝, o co zabiegało od kilku lat budapesztańskie Stowarzyszenie Katolików Polskich na Węgrzech p.w. św. Wojciecha. Związek Polaków w Rumunii odzyskał w czerwcu 1997 r. przy pomocy Ambasady RP w Bukareszcie ˝Dom Polski˝ w Suczawie. Dzięki staraniom placówki konsularnej w Buenos Aires pozytywnie rozwiązany też został problem statusu własnościowego zagrożonej licytacją ziemi 140 polskich rodzin; rząd argentyński podjął decyzję o jej wykupie i bezpłatnym przekazaniu użytkownikom.
Stopniowo, w miarę bardzo skromnych możliwości finansowych resortu spraw zagranicznych rozszerzana jest sieć polskich placówek na Wschodzie. Podjęcie w 1997 r. działalności przez placówki w Taszkiencie i Tbilisi wypełniło istotną lukę w kontaktach z Polakami i Polonią w krajach kaukaskich i środkowoazjatyckich, stwarzając lepsze warunki dla obrony jej interesów. W Rosji służby konsularne zwiększyły współpracę ze środowiskami polonijnymi na terenach odległych od Moskwy i Petersburga. Trwają przygotowania do powołania placówki konsularnej w Irkucku, co przyczyni się do przybliżenia Polski Polakom rozproszonym na Syberii.
Jednym z najważniejszych zadań rządu z zakresu problematyki polonijnej jest rozszerzanie dostępu młodzieży polonijnej do nauczania języka polskiego. Priorytet mają działania, które służą wprowadzaniu języka polskiego do szkół publicznych kraju zamieszkania. W 1997 i w bieżącym roku osiągnięto w tej dziedzinie istotny postęp. W Dowbyszu (obwód żytomierski na Ukrainie) otwarto szkołę z poszerzonym nauczaniem języka polskiego, której budowę sfinansowano ze środków polskich. Kontynuowane są pertraktacje w sprawie budowy szkół w Mościskach i Strzelczyskach (obwód lwowski). Na Białorusi nastąpił wzrost liczby uczących się polskiego, a zasięg jego nauczania rozszerzony został m.in. na szkoły średnie w Homlu, Bobrujsku i Swietłogorsku. Rozpoczęto budowę drugiej szkoły polskojęzycznej w Republice Białoruś - w Wołkowysku; placówki RP uczestniczyły w załatwianiu strony formalnej przedsięwzięcia. W Rosji uruchomiono, dzięki staraniom służb konsularnych, szkółkę sobotnio-niedzielną przy Polskim Społecznym Stowarzyszeniu ˝Polonia˝ w Jakucku, a także trzy klasy w jednej ze szkół ogólnokształcących w Orenburgu. Nauczanie języka polskiego jako ojczystego w RFN rozszerzono na trzy szkoły w Kolonii i jedną w Bergisch-Gladbach. W Rezekne na Łotwie Polska Szkoła im. Stefana Batorego przeniosła się do nowego budynku. W Republice Czeskiej placówki nadal wspierały starania organizacji mniejszości polskiej o zachowanie stanu polskiego szkolnictwa na Zaolziu, zagrożonego wprowadzeniem limitów ilościowych w klasach. Aktywne działania na rzecz utrzymania dotychczasowego stanu posiadania szkolnictwa polskiego na Litwie prowadził konsulat w Wilnie. W wyniku interwencji strony polskiej do planów nauczania na rok szkolny 1997/1998 nie wprowadzono obowiązku nauczania historii i geografii po litewsku, a jedynie zapis o rekomendowaniu takiego postępowania.
Ważnym zadaniem w dziedzinie współpracy z Polonią jest też stwarzanie właściwych warunków dla upowszechniania w środowiskach polonijnych historii i kultury polskiej oraz wszechstronne wspieranie polonijnych zespołów kulturalnych. Działalność ta prowadzona jest głównie poprzez polskie placówki dyplomatyczno-konsularne, które mają najlepsze rozeznanie możliwości i potrzeb miejscowych środowisk. Owocuje ona współorganizowanymi wspólnie z miejscową Polonią na całym świecie dniami kultury polskiej, będącymi najczęściej okazją do promocji zarówno osiągnięć artystycznych twórców krajowych, jak i polonijnych. Jako przykład imprezy tego typu przytoczę, zorganizowany w 1997 r. w Melbourne, Festiwal POL-ART.
MSZ dąży też do podnoszenia stopnia integracji wewnętrznej Polonii i Polaków za granicą, co ma istotny wpływ na postrzeganie ludności pochodzenia polskiego w kraju zamieszkania i efektywność podejmowanych przez nią działań. Proces ten wspomagamy szczególnie na Wschodzie, gdzie środowisko polskie dopiero buduje własne struktury. Polskie placówki dyplomatyczno-konsularne stymulują też tworzenie organizacji branżowych (inżynierów, lekarzy itp.), co z jednej strony przyczynia się do integracji środowisk, które osiągnęły w krajach zamieszkania najwyższy status społeczny, z drugiej podnosi efektywność współpracy tych środowisk z Polską.
Nawiązując do drugiego pytania o projekt działań rozwiązujących problem powrotu Polaków z Kazachstanu, uprzejmie informuję, że w 1995 r. ówczesna Rada Ministrów zdecydowała, biorąc pod uwagę pilną konieczność wypełnienia luki prawnej w tym zakresie, że sprawy repatriacji zostaną częściowo uregulowane w nowej ustawie o cudzoziemcach. Ustawa ta została uchwalona w dniu 25 czerwca 1997 r. Prezes Rady Ministrów zarządzeniem z dnia 24 września 1997 r. powołał Międzyresortowy Zespół ds. Repatriacji. Zespół opracuje program rządowy w tym zakresie i rozpatrzy sprawę uchwalenia ustawy o repatriacji, która w całości regulowałaby to zagadnienie. Uwzględniając ponadresortowy i masowy charakter zjawiska repatriacji, obecnie uznano bowiem za właściwsze uregulowanie problemu w osobnej ustawie.
Wstępne założenia polityki repatriacyjnej państwa omówione zostały w dokumencie pn. Informacja o przebiegu repatriacji osób narodowości lub pochodzenia polskiego w latach 1996-1997 z dnia 15 stycznia br., opracowanym w Departamencie Migracji i Uchodźstwa MSWiA. Założenia te przewidują ustalenie trwałych podstaw ustawowych, precyzyjnie określających tryb postępowania i kryteria repatriacji. Repatriacja musi się opierać na przyzwoleniu społecznym, a zwłaszcza społeczności lokalnych. Należy więc prowadzić odpowiednią politykę informacyjną, która wpłynie na pozytywny odbiór społeczny działań rządu w tym zakresie. Należy też wdrożyć sprawny system informowania opinii publicznej o zgłoszeniach potencjalnych repatriantów, który ułatwiły społecznościom lokalnym podejmowanie decyzji o przyjęciu repatriantów. Jako zasadę przyjmuje się stwarzanie warunków do szybkiej adaptacji repatriowanych w środowisku lokalnym; nie przewiduje się tworzenia obozów przejściowych, które opóźniałyby proces usamodzielnienia się. Jakkolwiek prawo powrotu do ojczyzny Konstytucja RP przyznaje wszystkim osobom, których pochodzenie polskie zostało stwierdzone zgodnie z ustawą, kolejność repatriacji i udzielania pomocy przez państwo powinna uwzględniać szczególne okoliczności, jak poddawanie prześladowaniom politycznym lub narodowościowym, wymuszanie zmiany obywatelstwa, uniemożliwianie powrotu itp. Powinien zostać stworzony mechanizm eliminowania nadużyć, z jednej strony popełnianych przez osoby nie mające uprawnień do uzyskania przywileju nabycia obywatelstwa polskiego, z drugiej przez pracodawców wyzyskujących tanią siłę roboczą ze Wschodu.
Ciężar ekonomiczny repatriacji musi być sprawiedliwie dzielony między państwo, samorząd terytorialny i samych repatriowanych. Skala repatriacji powinna być uzależniona od możliwości zapewnienia powracającym godnego życia i powinna być określona w oparciu o analizę możliwości ekonomicznych państwa i gmin oraz ofiarności społeczeństwa (także społeczności polonijnych na Zachodzie). Należy przewidzieć środki na dotowanie organizacji społecznych szczególnie efektywnie wspomagających proces repatriacji. Pomoc państwa powinna służyć jak najszybszemu usamodzielnieniu się repatrianta. Budżet winien więc zapewnić środki na pomoc w zagospodarowaniu się, w koniecznych przypadkach w pokryciu kosztów dojazdu, a także w adaptacji zawodowej i społecznej. Minister spraw wewnętrznych i administracji wystąpił w dniu 16 marca br. do prezesa Rady Ministrów o przyznanie kwoty 10 mln zł z rezerwy ogólnej Rady Ministrów na pomoc dla repatriantów, w szczególności na zagospodarowanie się i utrzymanie w pierwszym okresie pobytu w Polsce. Biorąc pod uwagę rosnące obciążenie polskiej placówki konsularnej w Kazachstanie, która przyjmuje i weryfikuje wnioski repatriacyjne, a także wydaje wizy repatriacyjne, Ministerstwo Spraw Zagranicznych podjęło decyzję o wyodrębnieniu w ambasadzie RP w Ałmaty Wydziału Konsularnego i jego wzmocnieniu kadrowym.
Ocenia się, że liczba kandydatów na repatriantów z Kazachstanu może się wahać, w zależności od warunków ekonomicznych i stosunków międzyetnicznych w Kazachstanie oraz od stopnia akceptacji społeczeństwa polskiego dla akcji repatriacyjnej, w granicach 10-65 tys. osób.
Odpowiadając na trzecie pytanie o plan systemowego rozwiązania problemu współdziałania z Polakami poza granicami kraju, zawierające sugestię utworzenia urzędu pełnomocnika ds. diaspory polskiej w świecie, pragnę wyjaśnić, że polityka rządu w stosunku do obywateli obcych państw, mających świadomość polskiego rodowodu, a zwanych potocznie Polonią, ochrona obywateli polskich stale zamieszkujących poza granicami kraju oraz praw polskich mniejszości narodowych w krajach ościennych jest immanentną częścią polskiej polityki zagranicznej, kreowanej, koordynowanej i realizowanej przez ministra spraw zagranicznych.
Jednoznacznie wynika to z obowiązujących aktów prawnych - ustawy o urzędzie ministra spraw zagranicznych z dnia 29 maja 1974 r., rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 31 maja 1974 r., a także ustawy o funkcjach konsulów z dnia 13 lutego 1984 r. Za takim rozwiązaniem przemawiają również względy praktyczne, wśród których duże znaczenie ma okoliczność, że tylko MSZ dysponuje instrumentem gromadzenia danych, niezbędnych do kształtowania tej polityki oraz do jej realizacji, jakim są placówki dyplomatyczno-konsularne za granicą. MSZ czuwa też nad realizacją zapisów dotyczących mniejszości narodowych w traktatach dwustronnych oraz prowadzi rozmowy tego dotyczące z partnerami zagranicznymi. W przypadku, gdy rozmowy na ten temat są prowadzone na wyższym szczeblu, przygotowuje do nich tezy.
W działalności na rzecz Polonii włączonych jest w kraju wiele instytucji i organizacji. Różnej rangi jednostki organizacyjne ds. Polonii istnieją w Kancelarii Premiera, Ministerstwach: Edukacji Narodowej oraz Kultury i Sztuki, Kancelarii Prezydenta; przy Sejmie i Senacie działają komisje ds. kontaktów z Polakami za granicą. Do współtworzenia polityki polonijnej państwa aspiruje kierownictwo Stowarzyszenia ˝Wspólnota Polska˝. Niezależne działania w środowiskach polonijnych podejmują, często niestety bez konsultacji w MSZ, reprezentanci różnych partii politycznych oraz różnorodne towarzystwa i fundacje. Ta wielość zainteresowanych podmiotów oraz niewystarczająca koordynacja ich działań wytwarzają wrażenie chaosu i wywołują w środowiskach polonijnych dezorientację. Najważniejsze jednak, że przy tym stanie rzeczy osiągane efekty są niewspółmierne do angażowania sił i środków.
Zachodzi obawa, że zmiana koncepcji w zakresie koordynacji polityki polonijnej poprzez powołanie pełnomocnika rządu ds. współpracy z Polonią i Polakami za granicą spowodowałaby dalsze rozpraszanie wysiłków. Wątpliwe czy podniosłaby operatywność współpracy kraju z Polonią, skoro aparat wykonawczy polityki polonijnej - placówki dyplomatyczno-konsularne - umiejscowiony jest w jednym resorcie - Ministerstwie Spraw Zagranicznych (a w jego strukturze w Departamencie Konsularnym i Wychodźstwa). Przypomnieć należy, że umacnianie więzi z Polonią i wychodźstwem należy również do zakresu działania Komitetu Społecznego Rady Ministrów. Dla udoskonalenia koordynacji działań na rzecz Polonii w obrębie administracji rządowej rozważa się też powołanie zespołu międzyresortowego.
Najbardziej racjonalną drogą podniesienia efektywności współpracy z Polonią i Polakami za granicą wydaje się być wzmocnienie roli w tej dziedzinie resortu spraw zagranicznych. Towarzyszyć temu powinno zwiększenie udziału resortu w dysponowaniu funduszami na działalność polonijną, który obecnie nie przekracza 10% ogółu środków budżetowych przeznaczanych na współpracę z Polonią. Należy też zwrócić uwagę na długą tradycję funkcjonowania przyjętego rozwiązania. Problematyka współpracy z Emigracją i Polonią znajdowała się w gestii ministra spraw zagranicznych już w okresie międzywojennym, kiedy to w Departamencie Konsularnym MSZ działały Wydziały Polityki Emigracyjnej oraz Polaków za granicą.
Minister
Bronisław Geremek
Warszawa, dnia 7 kwietnia 1998 r.