Odpowiedź na interpelację w sprawie niektórych przepisów nowelizowanej ustawy Prawo o ruchu drogowym
Odpowiedź sekretarza stanu
w Ministerstwie Transportu i Gospodarki Morskiej
- z upoważnienia ministra -
na interpelację nr 3865
w sprawie niektórych przepisów nowelizowanej ustawy Prawo o ruchu drogowym
Szanowny Panie Marszałku! W odpowiedzi na interpelację pana posła Jana Sieńki w sprawie niektórych przepisów nowelizowanej ustawy Prawo o ruchu drogowym (nr pisma SPS-0202-3865/00) uprzejmie informuję, iż nie podzielam opinii o monopolistycznym charakterze zaproponowanych przepisów określających wymagania w stosunku do osób wykonujących zadania rzeczoznawcy techniki samochodowej i ruchu drogowego. Wprowadzenie pojęcia rzeczoznawców techniki samochodowej i ruchu drogowego oraz określenie wymaganych od tych osób kwalifikacji w przepisach rangi ustawowej ma na celu uporządkowanie pod względem prawnym sytuacji, w której rzeczoznawcy wykonują czynności z zakresu spraw publicznych związanych m.in. z wykonywaniem obowiązkowych badań technicznych pojazdów. Brak takich uregulowań prowadził dotychczas do sytuacji, w której odpowiednich ekspertyz na zlecenie stacji kontroli pojazdów dokonywały osoby o niewłaściwych kwalifikacjach (brak było podstaw prawnych do kwestionowania opinii takiej osoby). Jednocześnie uprzejmie informuję, że instytucja biegłego sądowego, o której mowa w interpelacji pana posła Jana Sieńki, wykorzystywana jest przede wszystkim na użytek postępowania sądowego, a nie na użytek procedur wynikających z przepisów prawa administracyjnego regulującego sprawy związane z dopuszczeniem pojazdów do ruchu.
Zaproponowane rozwiązania umożliwiają każdej zainteresowanej osobie wpis do prowadzonej przez ministra transportu i gospodarki morskiej ewidencji rzeczoznawców. Wpis ten nie będzie miał charakteru uznaniowego - będzie następował po spełnieniu ustawowo określonych warunków. Trzeba tutaj wskazać, iż wpis ten nie będzie ograniczał uprawnień jakiejkolwiek grupy zawodowej, w szczególności powołanych wyżej biegłych sądowych ze względu na fakt, iż uprawnienia rzeczoznawcy, o których mowa w projekcie ustawy, wymagane będą wyłącznie w związku z odpowiednimi procedurami określonymi w Prawie o ruchu drogowym i przepisach wykonawczych wydanych na podstawie tej ustawy, a nie w związku z wykonywaniem ekspertyz na użytek postępowania sądowego. W tym stanie rzeczy trudno zgodzić się z zarzutami pana posła o monopolizacji i nadmiernym sformalizowaniu tego zagadnienia, w szczególności wobec faktu, że opinia rzeczoznawcy jest niejednokrotnie podstawą określonych rozstrzygnięć władczych (np. decyzji administracyjnej o odmowie zarejestrowania pojazdu).
Z wyrazami szacunku
Sekretarz stanu
Krzysztof Tchórzewski
Warszawa, dnia 15 maja 2000 r.