Odpowiedź na interpelację w sprawie działania agencji towarzyskich
Odpowiedź ministra spraw wewnętrznych i administracji
- z upoważnienia prezesa Rady Ministrów -
na interpelację nr 423
w sprawie działania agencji towarzyskich
W nawiązaniu do interpelacji z dnia 31 marca 1998 r. pana posła Kazimierza Marcinkiewicza w sprawie działania agencji towarzyskich, z upoważnienia prezesa Rady Ministrów, przedkładam następujące wyjaśnienia.
Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji dostrzega problematykę związaną z istnieniem i działalnością agencji towarzyskich, różnego rodzaju salonów masażu czy gabinetów odnowy biologicznej oraz wynikające z tego faktu konsekwencje społecznej.
Zaobserwowane na początku lat 90. zmiany prostytucji i towarzyszących jej form podlegają dalszym transformacjom i dość elastycznie dopasowują się do panującego klimatu społecznego-politycznego, obowiązujących przepisów prawnych, a przede wszystkim do obecności na rynku szeroko rozumianego ˝seksbiznesu˝.
Od roku 1992 obok znanych i rozpoznanych form prostytucji zauważa się dynamiczny rozwój nowych rynków prostytucji m.in. takich, jak agencje towarzyskie. Działają one na podstawie wpisu do ewidencji o działalności gospodarczej prowadzonej przez właściwy miejscowo urząd miasta i gminy. W zakresie świadczonych usług nie wymienia się usług seksualnych, choć ogólnie wiadomo, że są to zakamuflowane domy publiczne. Właściciele zabezpieczają się przed odpowiedzialnością karną z tytułu czerpania korzyści finansowych z cudzego nierządu zapisem w umowie o pracę, że zatrudnionej kobiecie nie wolno utrzymywać kontaktów seksualnych, pod groźbą natychmiastowego zerwania umowy - lub wręcz tworzą ˝Regulaminy funkcjonowania agencji towarzyskiej˝.
W takiej sytuacji Policja, stosując się do obowiązujących w Polsce przepisów prawa, wynikających z ratyfikowanej w 1952 r. abolicjonistycznej Konwencji ONZ w sprawie zwalczania handlu ludźmi i eksploatacji prostytucji (DzU z 1952 r. nr 41, poz. 275), zaniechała wszelkich form reglamentacji (rejestracji policyjnej i zdrowotnej) oraz dyskryminacji (represyjne akcje policyjne) w stosunku do prostytuujących się kobiet, gdyż - jak wiadomo - prostytucja nie jest w Polsce karalna. Prowadzone są natomiast działania operacyjno-wykrywcze w stosunku do osób czerpiących korzyści z cudzego nierządu.
W 1997 r. pion kryminalny Policji prowadził 96 spraw, w tym 50 z art. 174 K.k., tj. o sutenerstwo, stręczycielstwo i kuplerstwo i 46 z art. IX przepisów wprowadzających Kodeks karny, tj. o handel kobietami. W świetle obowiązujących przepisów wpisanie do ewidencji działalności gospodarczej polegającej na prowadzeniu agencji towarzyskiej pozostaje poza kompetencjami Policji. Dlatego też istotny wydaje się problem podjęcia społeczno-prawnej dyskusji nad legalizacją funkcjonowania tego rodzaju ˝przybytków˝ w ich prawdziwym wymiarze, co niewątpliwie pozwoliłoby na lepszą kontrolę całego ˝seksbiznesu˝. Zgodnie z przepisem art. 118 ust. 1 Konstytucji RP z inicjatywą ustawodawczą w tej sprawie mogą wystąpić także posłowie i Senat.
Minister
Janusz Tomaszewski
Warszawa, dnia 30 kwietnia 1998 r.