Odpowiedź na interpelację w sprawie oceny wizyty liderów SLD w Komisji Unii Europejskiej
Odpowiedź ministra spraw zagranicznych
na interpelację nr 4395
w sprawie oceny wizyty liderów SLD w Komisji Unii Europejskiej
Szanowny Panie Marszałku! W odpowiedzi na pismo pana marszałka nr SPS-0202-4395/00 z dnia 20 lipca 2000 r. w sprawie interpelacji pana posła Ryszarda Brejzy wyjaśniam, co następuje:
O wspomnianej w interpelacji pana posła wizycie przedstawicieli Sojuszu Lewicy Demokratycznej w Komisji Europejskiej oraz jej rezultatach rząd został powiadomiony. Ministerstwo Spraw Zagranicznych było także konsultowane podczas jej przygotowania. Z relacji Przedstawicielstwa RP przy Unii Europejskiej w Brukseli wynika, że prezentowane przez przedstawicieli Sojuszu poglądy i propozycje nie były sprzeczne z oficjalnym stanowiskiem Polski w negocjacjach akcesyjnych. Nie omawiano szczegółowych kwestii związanych z rokowaniami akcesyjnymi, a przywódcy SLD wypowiadali się w duchu ponadpartyjnego consensusu w kwestiach integracyjnych i prezentowali rok 2003 jako datę gotowości wstąpienia Polski do Unii Europejskiej.
Przedstawiciele opozycji wyjaśnili również różnice występujące pomiędzy stanowiskiem SLD a polityką rządu w kwestiach szczegółowych, dotyczących przygotowań Polski do akcesji. Rozbieżności te nie są tajemnicą dla Komisji Europejskiej, która jest z pewnością o nich informowana, zarówno przez swe Przedstawicielstwo w Warszawie, jak i przez środki masowego przekazu. Podobne rozbieżności pomiędzy rządem i opozycją w podejściu do zagadnień dotyczących Unii Europejskiej występują przecież także w państwach członkowskich i są one prezentowane komisji oraz innym organom unijnym przez podmioty polityczne.
Ministerstwo Spraw Zagranicznych nie zaobserwowało w ostatnich tygodniach szczególnego usztywnienia stanowiska Komisji Europejskiej wobec Polski. Pewne symptomy ogólnego usztywnienia w procesie negocjacji z krajami kandydującymi i w kwestii tempa rozszerzenia występują już od wielu miesięcy. Nie dotyczą one jednak Polski w szczególności i trudno przypisać postawie przedstawicieli SLD w Brukseli wpływ na to zjawisko.
W kwestii szczegółowej poruszonej przez pana posła Brejzę nie uważam, aby bezpośrednie kontakty polskiej opozycji z Komisją Europejską były z założenia dla kraju szkodliwe, ani nie traktuję ich jako ingerencji Unii Europejskiej w nasze sprawy wewnętrzne. Uważam jednak, że ze względu na strategiczne znaczenie kontaktów z Unią dla interesów RP wszelkie kontakty polityczne, zwłaszcza parlamentarne, z instytucjami unijnymi winny być konsultowane z rządem tak, aby prezentowane stanowiska były spójne i świadczyły o powadze i stabilności Polski jako partnera i przyszłego członka Unii.
Z wyrazami szacunku
Minister
Władysław Bartoszewski
Warszawa, dnia 2 sierpnia 2000 r.