Interpelacje Poselskie

1989 - 2005

Odpowiedź na interpelację w sprawie konsolidacji Grupy PKO SA

Odpowiedź ministra skarbu państwa

na interpelację nr 508

w sprawie konsolidacji Grupy PKO SA

   W odpowiedzi na interpelację pana posła Zdzisława Podkańskiego dotyczącą udziału Banku Depozytowo-Kredytowego SA w Lublinie w konsolidacji Grupy Pekao SA uprzejmie informuję, że choć nie podzielam obaw pana posła, to jednak zaniepokojenie licznych środowisk regionu lubelskiego, łódzkiego i szczecińskiego, którym dają wyraz publikacje lokalnych mediów, przekonują mnie, że brak jest dostatecznej ilości informacji na temat zarówno rzeczywistych celów, jak i skutków trwającego już od dłuższego czasu procesu konsolidacji banków Grupy Pekao SA.

   Jednym z podstawowych założeń planowanej fuzji banków w ramach Grupy Pekao SA jest maksymalne wykorzystanie dotychczasowego dorobku i potencjału wszystkich uczestniczących w niej banków. Nowa jakość, jaką będzie niewątpliwie tworzył powstały w wyniku fuzji bank, musi opierać się na pełnym wykorzystaniu tego potencjału zarówno na poziomie ogólnokrajowym, jak i regionalnym.

   Wykorzystanie przez połączony, nowy, silny bank dotychczasowych doświadczeń BDK SA i innych banków Grupy, a przede wszystkim ich znajomości rynków lokalnych, stworzy możliwość skuteczniejszego niż dotąd wspierania przedsięwzięć rozwojowych w poszczególnych regionach, w tym w regionie lubelskim. Podniesie się bowiem konkurencyjność i atrakcyjność dla inwestorów oraz klientów skonsolidowanego banku. Będzie on także w stanie podejmować się obsługi znacznie większych przedsięwzięć niż dotychczas.

   Z tych względów w strukturze skonsolidowanego banku zarząd planuje zachowanie wewnętrznej odrębności jego składników regionalnych, z równoczesnym ujednoliceniem w skali kraju zakresu i jakości usług. Celem jest niepogorszenie w tym procesie standardu obsługi żadnego z klientów uczestniczących banków.

   W ramach struktury nowego banku w dalszym ciągu i nie w zmniejszonym zakresie planowane jest uczestnictwo we wspieraniu przedsięwzięć w regionach, w tym sprzyjających gospodarce, kulturze i oświacie miasta oraz województwa lubelskiego. Tego oczekują dziś klienci BDK SA i to samo będą otrzymywać wspólni klienci Grupy PKO, jeśli bank nie chce ich stracić. Gwarancją ich utrzymania jest dorobek intelektualny pracowników wszystkich banków Grupy. Nowy, silniejszy bank będzie w stanie zapewnić swoim pracownikom większe niż dotąd możliwości rozwoju zawodowego i awansu. Korzystając z tych zasobów można tworzyć nowe podmioty gospodarcze świadczące specjalistyczne usługi finansowe przede wszystkim tam, gdzie bank posiada największy kapitał ludzki, a więc w Lublinie, Łodzi, Szczecinie i Warszawie.

   Potencjał BDK SA i jego pracowników oraz dogodne położenie geopolityczne Lublina umożliwią rozwój banku jako instytucji odpowiedzialnej za obsługę handlu z Europą Wschodnią.

   Jednym z atutów BDK SA jest bank na Ukrainie. Od lipca ub. r. ma on licencję, która pozwala na wykonywanie operacji bankowych w osiemnastu zakresach. Początkowy kapitał banku, wynoszący 5 mln ECU, został ostatnio podniesiony do 10 mln ECU. W ciągu kilku miesięcy działalności bank założył ok. 100 rachunków. Zysk na koniec ubiegłego roku wyniósł prawie 250 tys. dolarów. BDK SA ma w ukraińskim banku 35% akcji, kolejne 35% posiada poprzez swą spółkę zależną - Wschodnie Towarzystwo Inwestycyjne. Powyższe fakty pozwalają przypuszczać, że domeną BDK SA po fuzji pozostanie działalność na Wschodzie. Tylko połączony kapitał i doświadczenie wszystkich czterech banków Grupy Pekao SA pozwolą na ogólnopolski zasięg działania oraz możliwość ekspansji w Europie Środkowej i Wschodniej. Będzie to niewątpliwie sprzyjać regionowi lubelskiemu.

   Konsolidacja w sektorze finansowym, obserwowana na całym świecie i w Polsce, jest konieczną odpowiedzią na coraz wyższe wymagania rynku i rosnącą konkurencję. Polski rynek finansowy już za kilka miesięcy stanie otworem dla zagranicznej konkurencji, tak zadecydował rząd i parlament, do tego obligują nas przepisy ustaw i proces integracji z Unią Europejską. Aby jej sprostać, banki muszą być silniejsze kapitałowo i stale poprawiać efektywność działania, wykorzystując w tym celu wszelkie możliwości, w tym także stwarzane przez procesy prywatyzacyjne i konsolidacyjne.

   Wzmocnienie polskiego sektora finansowego leży w interesie naszej gospodarki, której wzmożony rozwój wymaga większej skali w finansowaniu potrzeb inwestycyjnych. Takim wyzwaniom mogą sprostać tylko banki silne kapitałowo i równocześnie mocno osadzone w realiach polskiej gospodarki; banki, które będą w stanie sprostać potrzebom największych polskich przedsiębiorstw. Grupa bankowa Pekao SA utworzona na mocy ustawy z dnia 14 czerwca 1996 r. o łączeniu i grupowaniu niektórych banków w formie spółki akcyjnej stwarza takie możliwości. Obejmując ponad 20% aktywów całego polskiego sektora bankowego, ma szansę efektywnego konkurowania z bankami zagranicznymi nie tylko na rynku krajowym, lecz także na rynku międzynarodowym.

   Dziś barierą dalszego wzrostu poszczególnych banków Grupy jest ich niedokapitalizowanie, które ogranicza możliwości uczestnictwa w przedsięwzięciach rozwojowych o naprawdę dużej skali. Zmniejsza to szansę na lokalizacje takich przedsięwzięć w tych regionach, gdzie banki Grupy zajmują pozycję wiodącą.

   Otwierając dostęp do rynku kapitałowego, prywatyzacja Banku Pekao SA usuwa tę barierę i stwarza bankom Grupy możliwości znacznie szerszego uczestnictwa w rozwoju gospodarczym kraju. Bowiem tempo wzrostu gospodarczego, zarówno państwa, jak i jego regionów, uzależnione jest w znacznej mierze od możliwości dostępu do kapitału niezbędnego do współfinansowania tego wzrostu. W pierwszym etapie prywatyzacji Banku Pekao SA, już w czerwcu 1998 r., nastąpi sprzedaż w publicznej ofercie 15% jego akcji, połączona z równoczesnym nieodpłatnym przekazaniem pracownikom wszystkich banków Grupy Pekao SA dalszych 15% akcji. Zgodnie z podjętą przez rząd jesienią 1997 r. decyzją o przyspieszeniu prywatyzacji banku, jeszcze w bieżącym roku zostanie zaoferowana inwestorom strategicznym kolejna transza 35% akcji banku.

   Inwestorzy, którzy zadecydują o cenie akcji banku, a przez to określą jego wartość rynkową, oczekują jasnego określenia strategii rozwoju całej Grupy bankowej. Kluczowa dla jej zrozumiałości jest czytelna struktura organizacyjna umożliwiająca efektywne konkurowanie poprzez skuteczne formy zarządzania, kontrolę kosztów i wzrost przychodów, zależna wprost od skali działalności, poprawy efektywności i zakresu oferty produktowej.

   Analiza dotychczasowego przebiegu procesu konsolidacji banków Grupy Pekao SA prowadzi do wniosku, że podstawowy cel, jakim jest skuteczne konkurowanie na regionalnych, krajowym i międzynarodowym rynkach finansowych, może być osiągnięty przede wszystkim poprzez ostateczne połączenie wszystkich banków Grupy w jeden nowy silny organizm. Nie zostanie dokonane proste wchłonięcie innych banków Grupy. Naturalną siłą nowego banku będzie jego zaplecze regionalne i ogólnopolskie, jakie wnoszą poszczególne banki Grupy.

   Dotychczasowe działania konsolidacyjne polegały przede wszystkim na ujednoliceniu polityki finansowej oraz operacyjnej i nie zapewniały optymalnego wykorzystania łącznego potencjału, jaki tworzą banki Grupy Pekao SA. Co więcej, dotychczasowy sposób zarządzania generował niejednokrotnie, zamiast współpracy, wewnętrzną konkurencję na rynku krajowym, rozpraszając potencjał całej Grupy. Nie wykorzystano w pełni możliwości współpracy w celu zwiększenia łącznego udziału w rynku. Fuzja banków w obrębie Grupy pozwoli na wzrost efektywności i zyskowności połączonych banków. Większa skala pozwoli na oszczędność kosztów dzięki efektowi synergii w nowej strukturze. Oszczędności związane tylko z centralizacją płynności w ramach Grupy eksperci szacują na 20 mln zł rocznie.

   Prawdziwą szansą i wyzwaniem, jakie dziś stoi przed wszystkimi bankami Grupy i przed wszystkimi ich pracownikami, jest wspólne zbudowanie nowego, silnego, uniwersalnego banku komercyjnego, świadczącego szeroki wachlarz usług z dziedziny bankowości detalicznej, korporacyjnej i inwestycyjnej, banku otoczonego rosnącą grupa podmiotów zależnych, zdolnych do świadczenia najbardziej wyspecjalizowanych usług finansowych (leasing, zarządzanie funduszami inwestycyjnymi, bankowość hipoteczna, prowadzenie kasy oszczędnościowo-budowlanej, działalność maklerska i ubezpieczeniowa). Wspólna ogólnokrajowa sieć sprzedaży produktów nowego banku i jego spółek zależnych sprzyjać będzie rozwojowi jego części składowych, zwłaszcza w tych regionach, gdzie jest on mocno osadzony, zaś dzięki bogatszej ofercie przyczyni się do pozyskiwania nowych klientów. Już dziś łączny potencjał Grupy odzwierciedla nie tylko wielkość jej aktywów, ale i ponad 6 mln rachunków prowadzonych dla klientów.

   Jako alternatywę dla zaprezentowanej powyżej strategii próbuje się przedstawiać koncepcję odrębnej prywatyzacji każdego z banków Grupy. Żadnemu z banków Grupy, także BDK SA w Lublinie, ta droga nie zapewniłaby takich efektów, jakie zapewnia każdej z nich i wszystkim razem łączna prywatyzacja. Grupa jako całość jest postrzegana przez analityków rynku kapitałowego i potencjalnych inwestorów jako posiadająca znacznie większą wartość niż suma wartości odrębnie prywatyzowanych banków Grupy. Wartość ta staje się dużo wiarygodniejsza w wyniku pogłębienia konsolidacji. Sprzedając zaś część akcji silnego i wiarygodnego banku, jakim będzie nowy bank, powstały w wyniku fuzji, inwestorowi strategicznemu łatwiej będzie stawiać wyższe wymagania wspierania dalszego rozwoju.

   Prezes banku wyraziła wolę równoważenia w nowej strukturze jednego silnego nowego Banku Pekao SA wszystkich interesów - zarówno centralnych, jak i regionalnych - bez szkody dla żadnego z nich. Wymierną stratą dla wszystkich: pracowników Grupy Pekao SA, regionów obsługiwanych przez poszczególne banki Grupy, jak i całej gospodarki narodowej byłoby niedoszacowanie wartości przyszłego nowego i silniejszego banku przez inwestorów, będące wynikiem nieporozumień wokół jego konsolidacji.

   Kontynuacja rozpoczętego procesu konsolidacji jest w moim przekonaniu niezbędna i prezes Banku Pekao SA jest zobligowana przez rząd i ustawę do jej efektywnej realizacji. Prowadzenie konsolidacji z pominięciem ważnych interesów regionalnych jest sprzeczne z naszą wizją przyszłości Grupy bankowej Pekao SA. Strategia, opierająca się na założeniu pełnego wykorzystania potencjału regionalnego tkwiącego w strukturze Grupy oraz jego rozwoju, będzie największą wartością nowego banku, który zostanie utworzony wspólnie z bankami Grupy.

   Minister

   Emil Wąsacz

   Warszawa, dnia 11 maja 1998 r.

Mata gimnastyczna | literatura polska | Cite Cytaty Teksty | laptopy | Tynki Kabe Dj Luna biografia Techno Sety Trance Komputery David Guetta wertikale poznan Samochodziki radio kampus